środa, 13 lutego 2013

fragmenty życia

Życie to, ani żadne inne. Moje, wyjątkowe i piękne. Czasem pędzi, czasem woła więcej. Tylko ja, nikt inny, mogę decydować o jego jakości i głębi. Tylko ja mogę uczynić je wartym przeżycia. 
Czasem odkładam rzeczy na później, tak robię to i często żałuję, zwijając się przy tym w kokon wyrzutów sumienia. Lecz tylko na chwilę, bowiem błahe to rzeczy w perspektywie życia. Dla równowagi z całych sił staram się cieszyć tym co przynosi każdy kolejny dzień. Jakikolwiek by nie był, chociaż mały skrawek, czyjś uśmiech, czy słowo... wszystko może być wyjątkowe, kiedy płynie prosto z serca, na dodatek zdarza się tylko raz. Bo życie własnie to te drobne chwile, dlatego ważne jest, by je wychwycić i nacieszyć się nimi.
Kilka ostatnio obejrzanych filmów zszargało mnie emocjonalnie. I ta refleksja, tak oczywista, lecz czasem w codzienności zakurzona, zapomniana, zepchnęta na dalszy plan. Ta refleksja tak bliska, lecz często umykająca. Że nie wymyślne telefony, komputery, coraz lepsze samochody. Nie wypchane konta, torby pełne zakupów, dobra materialne.  W obliczu prawdziwego wyzwania, choroby, czy żywiołu wszystko to traci znaczenie.  Prawdziwa siła tkwi w rodzinie. I miłości. A szczęście nie polega na osiąganiu i nieustannym zdobywaniu, lecz na akceptacji tego co mamy na codzień, tuż obok, na wyciągnięcie ręki. Szczęście jest w nas, wystarczy tylko je dojrzeć.
Ale jak to powiedział Woody Allen Życie jest za krótkie, żeby tracić je na dyskusje o życiu. Lepiej je przeżyć!

Fragmeny naszego życia, w której codzienność to zabawa, tworzenie i śpiew. (Gitarowy tutorial u Maji).




Życie jest piękniejsze, gdy słońce wstaje na niebie. Więc na pocieszenie ciastolinowy substytut.


Życie to książki i film, a czasem film o czytaniu książek.
 

Życie to piękne słowa (Maryś ♥♥♥)






23 komentarze:

  1. A to zdanie, a w zasadzie ZDANIA:
    "Prawdziwa siła tkwi w rodzinie. I miłości. A szczęście nie polega na osiąganiu i nieustannym zdobywaniu, lecz na akceptacji tego co mamy na codzień, tuż obok, na wyciągnięcie ręki. Szczęście jest w nas, wystarczy tylko je dojrzeć."
    To ja sobie zapisuję, bo piękne i w nich zawarta cała treść, jak esencja herbaty ze "stoliczku nakryj się" - taka, która nigdy nie traci smaku, taka, której nie ubywa...

    p.s. GITARRA - najpiękniejsza jaką me oczy widziały! ♥ - i tak miło zajrzeć przez firankę w Twoje okna, w serce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Maryś, gitara jest genialna:))

      Usuń
    2. Muszę Wam powiedzieć Kochane, że tę gitarę to mąż sam "wystrugał". Jak zobaczył ją na zdjęciu u Maji oszalał. Bo on taka niedoszła rockowa gwiazda jest:) Całe życie marzy o graniu na gitarze, już obmyśla jak tu z Iwem rozpocząć edukację:) Oj będzie się u nas działo:))

      Usuń
    3. O Mamo! A wiesz co ja zrobiłam... Od małego kupowałam synowi bębenki, bo notorycznie tłukł w garnki i pokrywki, wiaderka i pudełeczka. To kupiłam najpierw kongo, potem bongosy... I wiesz na czym się to skończyło?
      Na perkusji. Młody wali w gary od lat :)))
      Morał - inwestuj w GITARRĘ ;))))))))))

      Usuń
    4. ha ha ha..:) Dobrze będę miała to na uwadze! Ale perkusja?!? OMG :)) Mimo, że głośno zapewne, to świetnie, że ma taką muzyczną pasję, ja popieram:))

      Usuń
  2. Chyba podobne filmy oglądałyśmy Ada;)
    Pięknie to napisałaś, pięknie i mądrze przede wszystkim. Bo życie jest po to żeby żyć, by się nim rozkoszować w pełni, by patrzeć na to co najważniejsze, by potrafić się nim cieszyć i doceniać.

    Cudne te wasze fragmenty i Ci chłopcy Twoi co jeden i drugi ma na czole wypisane, że jest szczęściem i miłością największą:) Buziaki wielkie:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola a co oglądałaś? Jestem ciekawa:)
      Myślę, żeby to wszystko zrozumieć tak dosadnie, i żyć tak właśnie jakby tylko dziś miało największe znaczenie..., na to potrzeba długiej drogi. Najczęściej wyboistej:)
      Mam ogromną nadzieję, że kiedyś z Mają sobie o tym szczęściu porozmawiają:)

      Usuń
    2. Z takich filmów co ostatnio mocno mnie poruszył i po raz kolejny uświadomił, że jakie to szczęście wielkie, iż mam wokół wszystkich moich bliskich, którzy są zdrowi i bezpieczni to "Niemożliwe", oglądałaś? Zdecydowanie polecam.

      Usuń
    3. Oj kochana ja się teraz nie uśmiecham, lecz śmieję się w głos:) Oczywiście, byłam na nim w kinie przed kilkoma dniami, to własnie w głównej mierze ten film natchnął mnie do tego posta:))) I kolejny Perfect sense, również cudowny! Oj Ola:)))

      Usuń
  3. Tak, jak piszesz, niby to oczywiste, a tak często o tym zapominamy...
    Widziałam ostatnio w internecie obrazek - chłopiec stoi przed mamą z misiem, a ona z nosem w książce - Poczekaj synku, teraz czytam, ana okładce - "Jak wychować szczęśliwe dziecko"... Obyśmy nigdy nie zapominały, że w Nas jest siła, by zdobywać i dawać szczęści...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie to podsumowałaś, to w nas jest siła, trzeba tylko ją odnaleźć, bo czasem gdzieś umyka, niewidoczna się robi. Będąc jej świadomą, łatwiej ją przywoływać, gdy życie tego wymaga.

      Usuń
  4. Piękne słowa, warto pamiętać o nich na codzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, choć codzienność bywa różna, warto pamiętać co jest najważniejsze:)

      Usuń
  5. Przeczytałam raz, potem drugi i trzeci... "Szczęście jest w nas, wystarczy je tylko dojrzeć" - magiczne słowa Adrianno, magiczne. Podobnie jak Wasza codzienność. Te szczęśliwe oczka i te uśmiechy mówią wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słowa z Twoich ust Paulino to jest dopiero prawdziwa magia:) Ty, która słowem władasz tak pięknie:) dziękuję!

      Usuń
  6. http://www.onelittlehappiness.pl/14 lutego 2013 02:42

    Adrianno aż mi się tak ciepło na sercu zrobiło,czytając Twój post,i teraz jakoś tak lepiej spać mi się pojdzie toż to środek nocy jest już:)
    a ja sobie zamykając laptopa przypomniałam że rano byłam,i nie miałam czasu by coś napisać,a chciałam przy tych słowach Twoich na dłużej się zatrzymać:* pięknie Kochana napisałaś,pisz proszę więcej pisz!!!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino no coś Ty?!? Ty tak poważnie? Wiesz u mnie z tymi refleksjami i pisaniem o nich to troszkę podobnie jak u Ciebie:) Czas na pisanie i właściwy moment nie zawsze idą w parze:)

      Usuń
  7. piękne, zarazem oczywiste prawdy :) jestem na takim etapie życia, że rozmyślam cały czas, jakie kształty nadać swojej przyszłości, ale jedno wiem na pewno, materializmowi mówię nie i brzydzi mnie. Chcę mądrzej i głębiej. Piękny ten Twój blog, a najbardziej podobają mi się wpisy o mistrzach ilustracji, uwielbiam ilustracje do literatury dziecięcej i w ogóle lit. dziecięcą! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja mam wrażenie, że im więcej rozmyślamy o przyszłości, tym ona zupełnie inny kierunek sobie obiera:) Dobrze byłoby iść z pędem i korzystać z każdej okazji na możliwą zmianę kierunku przyszłości (jeśli takową odczuwasz). Ja często chciałabym zaryzykować i zmieniać, próbować czegoś innego:)

      Usuń
  8. Czasem zapominamy ze szczęście jest tuż obok, wystarczy je zauważyć, dostrzec te małe ciepłe chwile dnia codziennego ...
    Zdjęcia z gitara kapitalne, zresztą sama gitara też urokliwe :-)
    Chyba też skusze się na muzyczne fotki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w dzisiejszych czasach łatwo o zapomnienie, wszystkiego wszędzie jest przepych i ogrom. Za dużo tych dobrodziejstw, człowiek łatwo zapomina wówczas co jest ważne! Oj to musze wpaść do Ciebie, ciekawa jestem muzycznych fotek:)

      Usuń