wtorek, 28 maja 2013

maj by instagram

przedmajówka, wielkie planowanie i pakowanie, w międzyczasie szybki spacer.

biel, szarość, niebieski i czerwień - i nic więcej do szczęścia nam nie trzeba:)
majówka, kierunek: lubelszczyzna 


Nieoczekiwany koniec majówkowej sielanki, kierunek Poznań, prosto do szpitala z Chłopcem Młodszym.




Tegoroczna majówka została zaplanowana przez nas już wiele miesięcy temu. Miał to być wyjątkowy czas na przepięknej lubelskiej wsi. Wsi z tradycją i klimatem. Wyjątkowe chwile u wspaniałych i kochanych ludzi, w których człowiek czuje się niekiedy lepiej niż we własny domu. Jak w niebie, dosłownie:) Miał być Kazimierz, Zamość, Lublin... Natura, spokój, i czas miał nawet zwolnić. Mieliśmy oddychać głęboko, i cieszyć się sobą.

Mieliśmy.... 

Jednakże w pakiecie dostaliśmy nieoczekiwaną szkołę przetrwania. Dni strachu, niepewności, nieprzespanych nocy i łez. Dni strachu o życie dziecka. Chyba najbardziej drastycznej formy strachu. Od kilku dni po ponad 2-tygodniowej hospitalizacji jesteśmy już w domu. Wciąż dochodzimy do siebie. Fizycznie i psychicznie. Czeka nas teraz szereg badań specjalistycznych, mam nadzieję, że po będę w stanie powiedzieć, że już jest wszystko dobrze. Trzymajcie kciuki!


12 komentarzy:

  1. Będzie dobrze... faktycznie, że strach o zdrowie i życie własnego dziecka to najgorsze co nas może w życiu spotkać, dlatego życzę by wszystko skończyło się szczęśliwie! A teraz czekam na konkurs ;)
    P.S. zdjęcia piękne - nawet nasz zabiedzony PKS urokliwie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mileno gdyby nie ten strach macierzyństwo byłoby jeszcze piękniejsze prawda?:) i trzymam za Ciebie kciuki na dniach! Trzecie Maleństwo...cudownie! :))
      Ps. odnośnie naszego PKS-u to zaskoczyły mnie te niebieskie obdarte ławki, cudnie na zdjęciach wyglądają:))

      Usuń
  2. Trzymam kciuki, żeby zdrowie wracało szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musi byc dobrze !!!
    Dużo wiary, cierpliwości, optymizmu!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że będzie dobrze...
    A migawki majowe świetne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kulturalnie muszę Ci się przyznać, że zakochałam się ostatnio w instagramie:)

      Usuń
  5. cudne i sielskie do momentu kroplówki.
    Będzie dobrze.
    Trzymajcie się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Iza, trzymamy się jeszcze mocniej wobec tego:))

      Usuń
  6. Musi być dobrze... wiem co mówię, bo sama mam takie chwile za sobą ... trzeba mocno wierzyć ... dobrych myśli moc przesyłam i zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga dziękuję za pozytywną energię, wiesz prawda jest taka, że złych myśli nie dopuszczam do siebie wcale:) Zdrówka i dla Was!:*

      Usuń