Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Egmont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Egmont. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Wiersze na wagarach - Julian Tuwim

Wydawnictwo Egmont, 2012
Seria Literacki Egmont


"Z wolą, pamięcią i wysubtelnioną współczesną duszą - ja, Europejczyk,
młody, wysoki, z tak zwanym talentem,
ja, czytający piękne, mądre książki,
wszystko pojmując i wiążąc logicznie w mózgu;
ja, człowiek dziewiętnastoletni,
żyjący pięknem i wszechrozważaniem żywota swego, dostojnego aktu;
muzyki świętej czciciel zapalony,
ciekawy badacz wszystkiego, co było, co jest i będzie;
umiejący z rzeczy wyciągać wnioski, i myśleć, i kochać,
odróżniać rzeczy, łączyć w kategorie, wiązać ze sobą skutkiem i przyczyną;
czujący w sobie krwi bicie niezmienne,
mogący ciało zginać i wyprężać, podnosić ciężkie żelazo lub
trzcinę łamać w kawałki na kolanie;
kwiatów czuć woń i w słońcu grzać ciało w południe;
ja, który mogę jeść słodkie owoce i sam je zrywać, gdy podniosę rękę,
wpijać się w miąższ ich ostrymi zębami,
powiedzieć: "cierpkie", "dojrzałe", "przekwitłe";
ja, który mogę, mogę, jeśli zechcę,
chwycić tę szklankę, co na stole stoi, i na kawałki drobne rozbić;
który korzystam z każdej chwili życia swego,
aby ją przeżyć, wsobić w swą istotę
i być bogatszym z dnia na dzień sam sobą,
z cywilizacji czerpiąc wszystkie dane;
ja, który widzę, czuję, przypominam,
mogę lub nie chcę tylko (to podkreślam);
tradycji wielkich spadkobierca żądny,
co kocha ziemię, kraj swój, jego czyny,
przyszłość i przeszłość, sam zaś - teraźniejszy,
dzisiejszy, wszelki, czynny i rozumny;
ja, który kocham prześliczną dziewczynę,
tęskniący za nią, dobry i oddany
całym swym życiem jej i wszechświatowi,
ojczyźnie swojej i swej młodej duszy;
ja, co się cieszę z tego, co jest mądre, dobre i wielkie,
moje, mnie pokrewne;
odnajdujący różne nowe rzeczy,
widzący czasem rzeczy niewidzialne,
a jednym słowem: ja! - po wielkiej, ciężkiej KULI odwiecznej,
która zwie się Ziemia,
chodzę w poczuciu Dostojności Życia;
człowiekiem jestem i mówię - HOSANNA!"

Julian Tuwim 25 I 1914


Dla jasności, moja miłość do poezji jest umiarkowana. W dotychczasowym życiu bywało różnie, przypływy i odpływy, podczytywałam więcej, lub mniej, lecz zapaloną entuzjastką wierszy nigdy nie byłam. Abstrahując od wierszy dla dzieci, bo te uwielbiam, wiadomo. W czasach szkolnym na lekcjach języka polskiego poświęconych wierszom najchętniej bym się zdematerializowała. A jednak Tuwim do mnie przemawia... 
Ponieważ...
Jest ponadczasowy. Aktualny niecały wiek temu, aktualny i dziś.
Czytam jeden wiersz, dwa i wciąż mi mało.
Czytam i doświadczam spectrum emocji. Od łez, po gromki śmiech.
Czytam i ogarnia mnie refleksja, a piękne słowo często w sercu głęboko zapada.
....
Cenię Tuwima ogromnie za ten błyskotliwy ton, dowcip i życiowa prawdę o nas samych. Wydawnictwu zaś należy się aplauz za pierwszorzędną formę książeczki. Szata graficzna, zabawne komentarze, ilustracje, wszystko przemyślane i ciekawe. Wiersze na wagarach to tomik skierowany do niedorosłych, do młodzieży, do starszych dzieci. Tomik, którym zaczytuję się ostatnio z rumieńcem na twarzy.
A już niebawem ukaże się kolejna druga część wierszy na wagarach.

Tak na marginesie, wiecie, że rok 2013 jest rokiem Tuwima?!







niedziela, 19 sierpnia 2012

Annika i niezwykli przyjaciele - Annette Pehnt

Wydawnictwo Egmont, 2007



W czasie choroby dzieci się nudzą ... Skądże znowu! Zwłaszcza jeśli w pobliżu jest książeczka Annika i jej niezwykli przyjaciele.
Tytułowa mała bohaterka Annika choruje już od tygodnia, i jest bardzo rozdrażniona niemożliwością robienia tego co zwykle. Ale tylko do czasu. Do pewnego niesamowitego dnia, w którym odwiedzi ją pierwszy uroczy stworek...

Ten pierwszy to przyjaciel ogrodu. Stworek, który głaszcze krety, śpiewa dla krzaka bzu i kocha deszcz. Zabierze dziewczynkę w niesamowitą podróż do zaczarowanego ogrodu. Kolejny stworek to przyjaciel latania, tym razem będzie to wędrówka po chmurkach. Pojawi się też przyjaciel kolorów, przyjaciel tych, którzy coś zgubili, przyjaciel liczenia i przyjaciel nocy. A każdy z tych stworków nauczy dziewczynkę wielu ciekawych rzeczy, pomoże, podniesie na duchu, poprawi nastrój. Wszak od tego są przecież kochani przyjaciele.

Książeczka jest pięknie wydana, twarda oprawa, grubszy papier, estetyczne niuanse, którymi się delektuję i cenię. Prześliczne, subtelne ilustracje. Urocze  stworki. A wyobraźnia pracuje nieprzerwanie, cały czas na najwyższych obrotach. Bo to taka magiczna jest książeczka. Na chorobę i nie tylko:)



"Deszcz jest piękny, zaczął radośnie pląsać w strugach głośno szumiącej ulewy."



 





niedziela, 5 sierpnia 2012

Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham - Sam McBratney

Wydawnictwo Egmont, 2008
Ilustracje Anita Jeram
To zdecydowanie najczęściej czytana przez nas książeczka. Jej magia dosięga nas już od pierwszej strony. Magia, która tkwi najzwyczajniej w prostocie. Co kilka dni czytamy, wygłupiamy się i przytulamy. Kochamy tę książeczkę! Za oszczędność w słowa, eteryczność, prześliczne zajęcze ilustracje, głęboki przekaz i piękne wydanie.