Pokazywanie postów oznaczonych etykietą design. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą design. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lipca 2013

Domowa biblioteka: koreański dom

Ostatnio trafiłam na zdjęcia wnętrza domu pewnej koreańskiej rodziny,  domu zaprojektowanego z myślą o dzieciach, by stanowił miejsce, w którym swobodnie będą mogły czytać, grać i uczyć się. Jest przestrzeń, miejsce na zjeżdzalnię, ogromną tablicę, przestronne biurka, projektor i tonę książek:)




 


Źródło: http://www.archdaily.com/357131/panorama-house-moon-hoon/

sobota, 17 listopada 2012

bo na czytanie jest teraz moda...

Kto uważa, że czytanie jest modne, ręka do góry!
My! Wiadomo.
Ale również studio Pink Wings i portal Ładnebebe,  których współpraca pewnego dnia, na starym strychu pewnej kamienicy w Poznaniu, zaowocowała zjawiskową sesją zdjęciową. Temat przewodni to mole książkowe i niezwykła literacka podróż do krainy dziecięcej wyobraźni. Baśniowy klimat. Przepiękne stylizacje. Fenomenalne kadry. Efekt finalny przyprawia o dreszcze, zwłaszcza Chłopiec z pierwszego zdjęcia.
Tak, czytanie zdecydowanie jest teraz modne! :)
 

zdjęcia: Paulina Kania / PinkWings
styl: Anastazja Borowska / PinkWings
włosy: Marcin Włodarczyk
modelki i modele: Eryk, Nestor, Nikodem oraz Emma, Jagna, Emilia i mały Leon.
 
Więcej zdjęć na stronie Pink Wings tutaj
 



 
 

 
 

Ubranka: Groshki.pl Tutaj
Four'eMki Tutaj
ubranka i akcesoria DECOLOVE Tutaj
Książki z prywatnej kolekcji oraz z wydawnictwa Dwie Siostry Tutaj 


piątek, 19 października 2012

Hop hop ... Elmeromania!

 
Szedł sobie słoń na wycieczkę, z tyłu na plecach miał teczkę.
Nos długi – trąbę słoniową, i kiwał na boki głową.
Wolno szedł słonik szurając, nogami jak wielkie kloce.
Tak ociężale jak …  słonie szedł sobie wolniutko po drodze. 
                                                         /Bolesław Kołodziejski

 
Gdzieś tam w bajecznej, egzotycznej krainie żyje sobie stadko szarych słoni. I w tej zacnej słoniej rodzinie jeden outsider, Elmer. Mało, że mieni się wszystkimi kolorami tęczy, na dobitkę jest w kratkę. Inny czyli dziwny? Nie! Inny czyli wyjątkowy! .....
 
Kto żyw i ciekaw ciągu dalszego, w te pędy klika na portal ładnebebe, o Tutaj, na którym my i Elmer byliśmy dziś z wizytą:)


A skoro już w słoniej tematyce jesteśmy...
Wiadoma rzecz to, że książeczki czytamy wszędzie. Nieodzowne w podróży. Podczas spaceru. W parku. W ogrodzie. A ostatnio towarzyszą nam również w lesie. Bo las jesienią to nasze sezonowe eldorado, ale o tym będzie w kolejnym poście.
I te podróżujące książeczki z namaszczeniem wybierane i układane są przez Chłopca w ukochanym słoniowym plecaczku. Za każdym razem, każdym jednym wyjściem. I tak paradoksalnie słoń Elmer dumnie nosi się w ... słoniu.
A jak nie książeczka, to ulubiony miś, lub auto, lub przekąska. A najczęściej wszystko razem!
 
Hop hop! Elmer! Tu jestem!...  (skip hop tu i tu).
  
 
 

 


 
Plecak (mamagama) TUTAJ
Książka Elmer (Wydawnictwo Papilon) TUTAJ
Recenzja Elmer TUTAJ
 
 
 

niedziela, 5 sierpnia 2012

karuzela



 


 



 
 

 



szwedzki design

Ingela P Arrhenius to fenomenalna szwedzka ilustratorka i graficzka. Jej prace utrzymane są w stylu retro, żywe, barwne i zniewalające w swojej prostocie. Tworzy ilustracje do książek dla dzieci, puzzle, akcesoria kuchenne, kartki okolicznościowe, okładki na zeszyty i kalendarze, opakowania, nadruki na kartoniki, ściereczki, poduszki, figurki drewniane, ubranka dla dzieci (kappahl)... itp.
Jestem zwyczajnie oczarowana, zobaczcie sami: