niedziela, 3 listopada 2013

Auto - J.M. Brum, Jan Bajtlik

Wydawnictwo Dwie siostry, 2013 (TUTAJ)
Tekst: J.M. Brum
Ilustracje: Jan Bajtlik


Mój dom jest zdominowany przez testosteron. Więc nikogo nie powinien dziwić fakt, że auta u nas są wszędzie. Można na nie w każdej chwili nadepnąć, można znaleźć pod prysznicem, w  łóżku, czy pod kanapą. Jeżdżą z nami na wycieczki każdorazowo skrupulatnie pakowane do plecaka, czasem sypiają pod łóżkiem, a czasem chadzają do przedszkola. Taaak auta zdecydowanie wiodą u nas prym, razem z książkami naturalnie, ale kiedy pojawia się w domu książka o autach następuje motoryzacyjne apogeum. I tak kiedy pewnego dnia trafia do nas Auto z ilustracjami Jana Bajtlika w jednej chwili podbijając serca małych czytelników, wszystkie miniczterokołowce wyjeżdżają z najdalszych zakamarków i całkiem opanowują nasz dom na wiele długich dni.
 
Auto to książka z serii, tych, których czytanie i wertowanie bawi całą rodzinę. Proste ilustracje o mocno optymistycznym wydźwięku to bomba pozytywnej energii. Minimalistyczna forma to kolejny atut , lapidarny lecz wiele przekazujący tekst oraz dynamiczne kolory zaspokoją  nawet wytrawnych smakoszy literatury dziecięcej. Taka kartonowa perełka dla najmłodszych entuzjastów motoryzacji.
Bo to męska rzecz poczytać:)

Jedziesz z nami? Usiądź wygodnie, zapnij pasy i w drogę!














wtorek, 24 września 2013

Lato Stiny - Lena Anderson

Tekst & Ilustracje Lena Anderson
Wydawnictwo Zakamarki, 2013 (TUTAJ)



Znacie to uczucie, kiedy jesteście na plaży, wsłuchujecie się w delikatny szum fal i odnosicie wrażenie, że czas na chwilę stanął w miejscu? 
Chwila warta każdej ceny. 
Wyobraźcie sobie, że znowu jesteście dziećmi, spędzacie wakacje u dziadków z dala od miasta, konstruujecie zabawki z patyków, desek i kamieni. Spędzacie cały dzień na świeżym powietrzu, a wieczorem spełnieni z błogim spokojem zasypiacie w dziadkowej wykrochmalonej pościeli. W pokoju obok rytmicznie tyka stary zegar. 
Kwintesencja dzieciństwa, i związane z nim bezcenne wspomnienia.
Takie wakacje przeżywa właśnie tytułowa Stina, u dziadka, na domiar na urokliwej spokojnej wyspie.

Latem Stiny niekoniecznie można się zaczytać, na całe szczęście nie przytłacza treścią. Bowiem książka ta ma zgoła inne zadanieDzięki delikatnym sugestywnym ilustracjom, oczami wyobraźni możemy "usłyszeć" skrzek mew, oraz szum fal. "Poczuć" morską bryzę, ciepło z rozpalonego ogniska, oraz zapach świeżo usmażonego okonia. "Przeżyć" potężny sztorm i emocje morskich opowieści pełnych przygód. 

Na przekór jesieni, która u nas zagościła, z utęsknieniem lata zaczytujemy się ostatnio w "Lecie Stiny". Przeglądamy, smakujemy, i wspominamy. W tym roku jesień spotykamy tylko w lesie, poza nim u nas wciąż panuje lato. To jest właśnie bezkresna siła wyobraźni:)













sobota, 3 sierpnia 2013

Alone

Oczarował mnie ten subtelny projekt, a z racji dzisiejszych upałów bardzo chciałabym się znaleźć na pierwszej ilustracji:)

Źródło: TUTAJ



 


 

piątek, 2 sierpnia 2013

Pocztówki z wakacji

"Morze to potężna dusza, nieustannie skarżąca się na jakąś wielką, nie dającą się utulić boleść, zamkniętą w nim po wsze czasy. Nigdy nie będziemy w stanie zgłębić tej nieskończonej tajemnicy, możemy tylko wędrować z uczuciem głębokiej czci i oczarowania po jej wąskim skraju."
Lucy Maud Montgomery

Stoję na plaży i czuję powiew wiatru znad wody. Zamykam oczy i powoli odprężam się, a negatywne myśli opuszczają mój umysł. Wyciszam się, czuję inaczej i mocniej. Ogarnia mnie błogość, spokój i... czuję...
Czuję siłę, życie, wolność. Przestrzeń i odwieczną tajemnicę. Na plaży mogę śmiać się w głos i płakać. Spać, tańczyć i skakać.
Tak, kocham morze odkąd sięgam pamięcią.
Kocham je o świcie, delikatne i spokojne. Kocham je w szale, wzburzone, i dzikie. Zmienne i bezkompromisowe. Spokojne i bezpieczne. Najbardziej kocham samotną plażę ze statkiem daleko na horyzoncie. Wciągam wtedy głęboko powietrze i całym sercem czuję się szczęśliwa!
Morze to dla mnie inny wymiar i nieograniczona wolność!

Bałtyk 1982
 
Bałtyk 2013



   



"Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, 
lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku.”
Antoine de Saint-Exupery /Mały książę



czwartek, 1 sierpnia 2013

Mistrzowie Ilustracji: Brian Wildsmith

"There is one source of happiness that never changes, regardless of age. And that is creativity." 
/Jest jedno źródło szczęścia, które nigdy się nie zmienia, niezależnie od wieku. I to jest kreatywność.




“Everything was grey. 
There wasn’t any colour. 
It was all up to my imagination. 
I had to draw in my head...”

I tak oto powstał geniusz. Geniusz ilustracji dziecięcych minionego stulecia. Brian Wildsmith, nazywany magikiem kolorów. Urodzony w 1930 r. w Yorkshire w Anglii uważany za jednego z największych ilustratorów dziecięcych. W 1962 r. opublikował swoją pierwszą książkę ABC, która przyniosła mu prestiżową nagrodę Kate Medal Greenaway. 

“I believe that beautiful picture books are vitally important in subconsciously forming a child’s visual appreciation, which will bear fruit in later life.”
/Wierzę, że piękne książki obrazkowe są niezwykle ważne tworząc podświadomie wizualne doznania dziecka, co zaowocuje w późniejszym życiu. 

Historie w jego obrazach są o świecie, w którym żyjemy. I o wszystkim co żyje, zwierzęta, ptaki, pszczoły, ludzie, kwiaty. Brian Wildsmith twierdzi, że każdy ma swoją własną duszę, i on tę wewnętrzną duszę stara się wyrazić obrazem. Ilustracje pełne są soczystych barw, wrażliwości i dziecięcej filozofii. Tak by od małego zagłębiać arkana sztuki i kultury.

W 1994 W Japonii powstało muzeum poświęcone jego pracom. Na otwarciu wystawy powiedział: "Moje życie zostało poświęcone tworzeniu książek obrazkowych dla dzieci, które mam nadzieję, odzwierciedlają tę miłość, pomagając dzieciom obserwować, zrozumieć i docenić cudowny świat. Aby pomóc im wspiąć się na górę życia i osiągnąć szczyt oświecenia i spełnienia. To jest podstawowe prawo każdego dziecka urodzonego na Ziemi." 

Piękne obrazy, tętniące kolorami i życiowa mądrość samego artysty. Jestem absolutnie oczarowana, i jednocześnie rozżalona, że w Polsce śladu po nim nie ma.
A Wy co sądzicie o tych retro ilustracjach?


Karty do nauki liter  ABC Teaching Cards






Ilustracje książek
















I kilka wybranych okładek książek


Strona artysty: TUTAJ